Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku.
- I co powiedział panu lekarz?
- Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety. Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło. Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy!
Losowe Dowcipy:
Młody tygrys po raz pierwszy w życiu bierze udział w cyrkowy... Więcej
Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowc... Więcej
Porządny stół w biurze porządnego dyrektora, zwyczajnie musi... Więcej
Mała dziewczynka odbiera telefon:
- A którym jest pan ... Więcej
Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z... Więcej